Zabawy z dzieckiem

Zabawa to idealne rozwiązanie na każdy problem. Gdy dziecko ma problemy z wymową, gry słowne są niezastąpione. Problem z wyrażaniem emocji.? Nie ma jak rysowanie czy malowanie. Co jeśli maluch przeraźliwie boi się nocnika.? Na widok małego kibelka wpada w panikę i zaczyna histeryzować. Najwyraźniej nocniczek kojarzy mu się z czymś nieprzyjemnym. Możliwe, że za bardzo nalegamy, a przecież do tego trzeba dorosnąć. Jeśli nasza pociecha zraziła się do nocnika musimy sprawić, aby uznał kibelek za coś przyjemnego.

Dostępne są rozmaite rodzaje nocników, więc możemy zafundować maluchowi samochodzik czy grającą kaczuszkę. Kwestia samochodzika sprawdza się w przypadku, gdy maluch ma zaparcia. Swoboda zapewnia mu możliwość wypróżnienia w dowolnym momencie, a zabawa nie przypomina mu o nieprzyjemnym problemie.

Innym sposobem na polubienie nocniczka jest pokazywanie. Jeśli dziecko zobaczy, że mamusia i tatuś nie boją się iść do łazienki, ono także z czasem zaryzykuje. Kolejnym rozwiązaniem jest skupienie uwagi malucha na czymś innym. Usadawiamy go na nocniczku, a gdy widzimy nieprzyjemna minkę zaczynamy opowiadać mu coś, śpiewać i tym podobne. Jednakże proces pokochania nocniczka może trwać bardzo długo. Nie możemy zmuszać dziecka do niczego. Z czasem samo uzna to za wspaniałą opcję. Znacznie lepszą niż pełna pielucha będąca dodatkowym balastem i uniemożliwiająca swobodne brykanie. Możliwe, że tak bardzo pokocha toaletowe sesję, że będziemy mieli problem z odczepieniem nocniczka od maleńkiej pupy.