Usypianie niemowlaka
Przyglądanie się słodkiej twarzyczce ukochanego bobaska jest czymś, co mamusia i tatuś lubią najbardziej. Po całodniowych zabawach i szaleństwach w chodziku miło popatrzeć na spokojne dziecko. Jednakże często zdarza się, iż maluch budzi się w nocy z płaczem. Właściwie nie jest to typowy płacz, a raczej wrzask. Jest wiele przyczyn, które wpływają na takie drastyczne pobudki. Najczęściej wywołuje je głód. Dziecko poniżej szóstego miesiąca ma prawo do nocnego wstawania i uzupełniania zapotrzebowania na mleczko. Starsze osobniki nie powinny już być dokarmiane w środku nocy. Syta kolacja ma starczyć aż do białego rana. Czasami przyzwyczajenie robi swoje i z nadzieją na pyszne mleczko dziecko budzi się. Gdy płacze warto podać mu herbatkę lub wodę. Jeżeli to faktycznie przyzwyczajenie, maluch stwierdzi, iż nie opłaca mu się wyrywać w środku nocy tylko po wodę. Jeżeli jednak przez dłuższy czas niemowlak domaga się jedzenia z nocy, może świadczy to o większym zapotrzebowaniu na pokarm. Najlepiej wówczas stopniowo zwiększać porcję podawaną przed spaniem. Inną przyczyną nocnego wstawania może być potrzeba bliskości. Możliwe, iż nasz ukochany synek okazał się typowym "cyckiem mamusi" i lubi, gdy mama tuli go lub słodko głaszcze po główce. Jeśli tatuś jest ważny w życiu dziecka, a wraca późno z pracy i ma mało czasu dla pocieszy, wówczas możliwe, że dziecko pragnie snu w towarzystwie tatusia. Występują też misie zimowe, które w ciągu dnia śpią tyle, że w nocy już zwyczajnie przechodzi im ochota na spanie. Najgorsze z możliwych są jednak alergię objawiające się swędzeniem skóry lub łuszczeniem oraz przeklęte ząbki. Oba te przypadki mogą wywoływać ból lub zwyczajnie denerwować malucha, który ma zamiar słodko spać, a takie diabelstwo nie pozwala. Warto skontaktować się lekarzem, który zapisze maści lub lekarstwa uśmierzające dolegliwości.
